„RETROspekcje” tropią motywy lat 50. i 60. we współczesnych, polskich przedmiotach użytkowych. Organizatorem pokazu są twórczynie marki Wood&Paper, Agata Kondracka i Magdalena Jasińska. Do współpracy zaprosiły Annę Diduch, redaktor naczelną priv.

Zgromadzone eksponaty dowodzą jak sprawnie rodzimi projektanci potrafią łączyć elementy dawnego wzornictwa z klimatem nowoczesności. Moda na retro w świecie designu trwa, i właśnie wchodzi w kolejny etap swojej ewolucji. To moment, w którym lekcja estetyki lat 50. i 60. została odrobiona na tyle rzetelnie, że przestano podchodzić do niej z czcią. Dziś uwielbienie zostało zastąpione analitycznym myśleniem. Z korzyścią dla swoich projektów, designerzy przeprowadzają „retrospekcje”, czerpiąc z przeszłości głównie podejście do sposobu pracy i konstruowania obiektów. To, że ich poszukiwania nieraz prowadzą do „retro” efektów wizualnych jest wyłącznie korzystnym zbiegiem okoliczności i potwierdza tezę, że piękno wypływa z funkcji.

Na wystawie „Retrospecje” zgromadzono ponad 40 obiektów sztuki użytkowej stworzonych przez polskich projektantów: mebli, lamp, grafik, wyrobów szklanych i ceramicznych. Prawie wszystkie przedmioty są realizacjami komercyjnymi, ale wytwarzanymi metodą rzemieślniczą, produkowanymi „na bieżąco”, zamiast masowo. Chodziło o pokazanie rzeczy funkcjonalnych, trwałych, eleganckich, a co najważniejsze osiągalnych cenowo dla przeciętnego konsumenta.

Koncepcja „Retrospekcji” oparta jest na oryginalnym rozwiązaniu scenograficznym: przestrzeń ekspozycji zaaranżowano tak, aby imitowała prawdziwe wnętrze mieszkalne. Rozpoczynając pracę nad koncepcją wystawy miałam w głowie myśl, że nie chcę mówić o projektach z pierwszych stron gazet i modnych portali – podkreśla jedna z organizatorek Magdalena Jasińska – Chciałam pokazać szerszej publiczności, że jest wiele polskich projektantów i firm które w świadomy i oryginalny sposób czerpią ze złotego okresu polskiego wzornictwa. – dodaje.

Wystawa jest połączona z premierą trzech nowych modeli mebli Wood&Paper.