Z okazji naszej wystawy „Szkłotyk” prezentowanej na Lodz Design Festival 2016 stworzyliśmy „Alfabet Drostów”, czyli zbiór haseł związanych z twórczością pary projektantów. Wszystko co powinniście wiedzieć o szkle prasowanym w pigułce.

L jak LATA 70. Dla Eryki i Jana Drostów lata 70. były czasem wytężonej pracy. Rozwijanie technologii form otwartych z lat 60. przyniosło już pierwsze owoce więc projektanci skupili się na pracy nad oryginalnymi motywami dekoracyjnymi.

I jak IKONA PRL. Projekty, które tu zgromadziliśmy są uznawane za ikony polskiej sztuki użytkowej czasów PRL. Określnie to pasuje zwłaszcza do zestawu „Asteroid”.

O jak OTWARTA FORMA. Jan Drost zajmował się wymyślaniem rozwiązań technologicznych, usprawniających wytłaczanie wzorów. Jego eksperymenty zaowocowały przyznaniem w latach 70. patentu na urządzenie do formowania wyrobów szklanych przez wytłaczanie. Były to tzw. formy otwarte często od razu z gotową dekoracją. Takie naczynia mogły mieć przy okazji nieregularną górną krawędź, co było swoistym novum.

P jak „PRASÓWKA”. Innymi słowy szkło prasowane. Materiał, w którym wykonano wszystkie projekty Drostów. Od chwili powstania „prasówkę” uważano za tworzywo drugiego sortu, jednak bezkompromisowe podejście pary projektantów spowodowało, że ich naczynia wyglądały nowocześnie i elegancko.

P jak PRODUKCJA MASOWA. Projektując kolejne zestawy szklanych naczyń Eryka i Jan Drostowie musieli brać pod uwagę że będą one powielane masowo. W związku z tym formy, które wymyślali musiały być szybkie w produkcji i łatwe w transporcie (zbyt skomplikowane lub trójwymiarowe dekoracje mogły ulec zniszczeniu w transporcie).

S jak STANISŁAW DAWSKI. Od 1946 roku współtworzył Państwową Wyższą Szkołę Sztuk Plastycznych we Wrocławiu. Jego podejście do nauczania objawiało się m.in. tym, że kładł nacisk na nauczanie praktycznego zastosowania sztuki. Z czasem objął Katedrę Szkła Artystycznego. Drostowie byli w gronie jego pierwszych wychowanków.

T jak TEAM WORK. Choć pracując w śląskiej hucie, Eryce i Janowi Drost nigdy nie przyszłoby do głowy użycie tego sformułowania, faktem jest że za sukcesem ich projektów stał zespół specjalistów i rzemieślników. Bez współpracy z nimi podczas tworzenia konkretnych projektów i badania technologii „prasówki” wiele z pomysłów Drostów nie powiodłoby się.

W jak WROCŁAW. Choć Drostowie pracowali dla Huty Ząbkowice, ukształtowało ich środowisko wrocławskie. Artystyczny klimat powojennego Wrocławia wpłynął na całe grono ówczesnych twórców jak Tadeusz Ciałowicz (grafika) czy Michał Diament (fotograf i projektant szkła). Po 1945 roku artyści zjeżdżali do Wrocławia aby pracować przy Wystawie Ziem Odzyskanych (1948). Wiele z nich związało swoje losy z Wrocławiem na stałe.

Z jak ZĄBKOWICE. Huta Szkła Gospodarczego „Ząbkowice” powstała w 1882 roku i działała do 2002. Do 1902 roku huta wytwarzała wyłącznie szkło dmuchane, później rozpoczęła produkcję wyrobów ze szkła prasowanego. Eryka i Jan Drostowie pracowali w „Ząbkowicach” od lat 60., aż do zamknięcia huty. Tam właśnie powstały wszystkie obiekty pokazywane na wystawie.